Jeszcze jedna danina kozacka w ujeździe poczepowskim

Jeszcze jedna danina kozacka w ujeździe poczepowskimW poprzednim wpisie wspominałem o dziele Rumiancewa pt. Обозрение румянцевской описи Малороссіи, Czernihów 1875. Na stronie 613 znajduje się rosyjski przekład z listu podawczego porucznika Krupskiego dla „kozaków” zamkowych. Niniejszym dokonałem wtórnego przekładu, starając się zachować styl oryginalnych dokumentów staropolskich.

List jest jeszcze jednym potwierdzeniem, że daniny poczepowskiej chorągwi kozackiej znajdowały się na północny wschód od Poczepu.

Krzysztof Krupski porucznik chorągwi kozackiej wielkiego jego miłości pana Hawryjła Kierło marszałka starodubowskiego poczepowski.

Czynię wiedomo iż Aleksander Korolkiewicz mający pod sobą jedną włókę na kozackiej [służbie] w Domaniczach, przyjął drugą włókę tamże w Domaniczach po Rymarzu wakującą i teraz mający grunt na pół konia miał posługę zamkową odprawować jak inne kozaki; także szlachetny Izmaił Koroza także w Domaniczach grunt kozacki włók dwie na pół konia przyjął po Mizgerze wakujący na takiejże posłudze jak inni kozacy odprawujący według przywileju na obronę zamku poczepowskiego nadanego. Której to włóki po Rymarzu i po panu Mizgierze wyż mianowany grunt panu Aleksandrowi Korolkiewiczowi i panu Izmaiłowi Korozie w spokojne dzierżenie i używanie żonom i dzieciom ich wieczno podałem, których w dzierżeniu tego gruntu nikt żadnej przeszkody czynić nie ma, na co daję ten mój list z podpisem ręki mojej, [i] z [moją] pieczęcią. Pisan w Poczepie roku 1652 dnia 24 february.

Otagowano .Dodaj do zakładek Link.